"Ford TDCI niestety silnik zgasł i zero ochoty na uruchomienie . Po kilku dość pozytywnych opiniach z osiedla zaprowadziłem do tego warsztatu z lekką nuta nie pewności ( Dość nowy warsztat ) . Nadmienię że auto miałem już w tzw. serwisie diesla i to co tam zrobili to odpalili na placka he he po dojechaniu na parking na następny dzień cisza kręci...",
Pirlo, FORD TDCI
"Po długich i pełnych udręki poszukiwaniach mechanika, który rozwiązałby problem z moim Freelanderem trafiłam do Długiej Gośliny. Naprawa nie była od ręki, diagnoza zajęła trochę czasu, ale problem został wykryty i usunięty na dobre. Bałam się kosztów, bo wyrzuciłam w błoto sporo pieniędzy w poprzednich warsztatach, jednak ku miłemu zaskoczeniu...",
Stenia, Land Rover Freelander II