"Miałam problemy z mocą silnika i zapowiadało się na spore koszty ale zdiagnozowali mi usterkę gdzie okazało się iż tylko przewód od podciśnienia się poluzował i łapał "lewe" powietrze. Chwała im, że chciało się załodze zbadać pacjenta i dociec w czym problem a nie wymieniać elementy i "może się trafi". Mają u mnie ogromnego plusa!",
antek, Ford Focus II