"Jadąc na urlop w Strykowie moje autko odmówiło mi posłuszeństwa (pierwszy raz). I szczęście w nieszczęściu, że to było właśnie w Strykowie. Pan Marcin to gość który nie odmawia udzielenia pomocy. Robi wszystko co może, żeby pomóc. Facet uczciwy, sumienny i życzliwy. Każdemu kto kiedyś będzie w takiej sytuacji jak ja życzę żeby trafił na kogoś...",
Bartek B, Renault Laguna II Kombi