"W drodze z Podlasia do Krakowa zatankowaliśmy na stacji w Radzyniu i nasz Focus już nie odpalił. Był to Wielkanocny poniedziałek i nie mogliśmy znaleźć żadnego mechanika w okolicy, który przyjechałby na miejsce (dzwoniliśmy chyba pod 15 numerów). Dopiero Pan z Serwisu Bighand najpierw poinstruował przez telefon, a kiedy to nie przyniosło...",
Joanna, Ford Focus 2