"Na początku chcielibyśmy serdecznie podziękować Panu Sylwestrowi oraz całej ekipie za uratowanie urlopu. Będąc 300 km od domu auto odmówiło posłuszeństwa, ledwo udało się zjechać z autostrady. Jadąc do tego warsztatu nie liczyliśmy na cud- a jednak. Poczekaliśmy na otwarcie warsztatu, zapytaliśmy pana Sylwestra czy rzuci okiem co się wydarzyło...",
Robert, Audi