Eurowarsztat KIMET SERWIS

ul. Wręczycka 40/42, Lisiniec, 42-200 Częstochowa

****** 2.3 (4 opinie)

Opinie (4)

Dodaj opinię
2.3 ******
Ocena wystawiona na podstawie 4 opinie.

Ogólne

******

Czas naprawy

******

Ceny usług

******

Jakość usług

******
  • M
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Negatywny

    Zgadzam się z opinią uzytkownika!Kultura osobista wlasciciela znacznie odstaje od reszty załogi! Przyjechałam aby wymieniono mi zarowki w samochodzie ale przy okazji zgłosiłam że wentylator w samochodzie caly czas pracuje,nawet gdy klimatyzacja jest wyłączona.Wlasciciel namówił mnie na podłączenie do komputera,wyszedł błąd pracy żaluzji wentylatora po czym stwierdzil ze ten samochód nie ma żadnej żaluzji,skasował 90 zl (nie wystawiajac żadnego paragonu) po czym wysłał mnie do salonu Jeepa bo nie potrafił rozwiązać problemu! W salonie okazało się że jednak ten model samochodu ma zaluzje a w dodatku zarowki zostały zamontowane nieprawidlowo !!! Podjechałam z powrotem do Eurowarsztatu Kimet z prośbą o zwrot pieniędzy ale właściciel zaczął się wydzierać na mnie,pokazując wskazującym palcem drzwi :/


    Jeep cherokee

  • A
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Negatywny

    2016 r. udałam się do tego warsztatu w celu założenia instalacji gazowej Marki STAG do Fiata Bravo II 90km. Nie mogę powiedzieć złego słowa, byłem bardzo zadowolony z wykonanej usługi. Wlew gazu znajdował się pod klapka w tym samym miejscu, w którym znajduje się wlew paliwa. Instalacja Gazowa przyłącza się płynnie i nie było z nim żadnych problemów. W 2017 r. udałem się do warsztatu ponownie samochodem swojej narzeczonej Fiat Bravo II T-jet 120km. Niestety bardzo się rozczarowałem:
    - wlew został zrobiony wbrew wcześniejszym ustaleniom zderzaku, A kierownik warsztatu stwierdził, iż nie ma możliwości montażu we wlewie mimo że w poprzednim samochodzie nie stanowiło to żadnego problemu
    - aucie została zamontowana Butla Gazowa, która była przeznaczona do Fiata Punto a nie Bravo. Doszedłem do tego samemu, widząc jak Podłoga bagażnika załamuje się, przez niedopasowane butle do wnęki w podłodze bagażnika .
    - Pierwszy Serwis, który należało odbyć po przejechaniu pewnej odległości z instalacją na co wskazywał dźwięk instalacji gazowej przy uruchomieniu silnika musiałem umówić w innym warsztacie, ponieważ za każdym razem gdy próbowałem umówić w tym oto warsztacie dostawałem termin z tygodniowym czasem oczekiwania. Że samochód był użytkowany przez moją narzeczoną, która większość czasu spędzała w trasie między Warszawą a Częstochowa nie byłem w stanie umówić w taki sposób samochodu na przegląd.
    - butla została ustawiona tak, że wchodziła do niej tylko 30 l gazu a jej pojemność to45 l

    Pomijając za tkowe koszty, które musiałbym ponieść żeby instalacja była taka, jaką oczekiwałem że będzie oczywiście nie zostały mi zwrócone. Ponadto diagnosta dalej uważa że wszystko jest w porządku nie widział w tym żadnej winy swojej ani pracowników.
    Nie polecam


    Fiat Bravo II

  • P
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Dwa razy skorzystałem z usług tego serwisu przy naprawie samochodu. Pojechałem tam, choć wcześniej przeczytałem niekorzystną opinię na temat usług tego warsztatu i raczej moi znajomi odradzali mi tego mechanika.
    I nie żałuję.
    Awaria zawieszenia - wymienili tylko to, co rzeczywiście było potrzebne - inny fachowiec chciał mnie zwyczajnie oszukać i wymienić sprawne elementy.
    Uszczelka pod głowicą i reszta czynności z tym związana ( nowy rozrząd, pompa wody itp...) Cena usługi dużo niższa, niż proponowała konkurencja.
    Szybko, tanio, profesjonalnie. Miła obsługa.
    Polecam!!!


    Opel / Omega

  • P
    ******
    • czas naprawy

      ******
    • ceny usług

      ******
    • jakość usług

      ******

    Negatywny

    Trzymajcie się z daleka. Odradzam. Dokonywałem tam kilku napraw ale po tym co spotkało mnie ostatnio w tym warsztacie postanowiłem opisać moje doświadczenia. Opiszę dwa przypadki – oceńcie sami. Przypadek 1. Warsztat dokonał drobnej naprawy wymiany klocków przednich. Po odebraniu auta i przejechaniu kilku kilometrów zaczęło być słyszalne lekkie stukanie. Jednak z każdym przejechanym kilometrem nasilało się coraz bardziej przechodząc w łomotanie. Lekko wystraszony dzwonię do warsztatu z pytaniem co się dzieje. Pan mechanik odpowiada że nie wie przecież oni tylko zmieniali klocki i nic innego nie ruszali ale każe podjechać. Więc zawracam z dk1 a byłem już we Wrzosowej (w drodze na śląsk). Podjeżdżam do warsztatu 5km/h bo tak wali jakby coś się urwać miało. Wysiadam z auta a Pan mechanik wsiada żeby wjechać na stanowisko. Patrzę i oczom nie wierzę. Lewe przednie koło obraca się ósemką w taki sposób że ledwo się trzyma piasty. Panowie zapomnieli dokręcić koła. Ot taka drobnostka która mogła się dla mnie i żony skończyć tragicznie. Nawet już nie pamiętam czy przeprosili czy nie ale myślę sobie, cóż każdemu może się zdarzyć. Przypadek 2. Jakoś przeżyłem P1 i postanowiłem kolejny raz udać się do tegoż warsztatu na naprawę. Zakres prac: naprawa rozrusznika, łożyska, poduszki, łączniki stabilizatora i drobne awarie elektroniki – zapalony airbag, czujnik zapięcia pasów. Po naprawie odbieram auto. Wsiadam i pierwsze co zauważam i od razu zgłaszam to uszkodzenie (nadłamanie)przycisku uruchamiającego hamulec ręczny. Następnie po włożeniu kluczyka na liczniku migają kontrolki od tegoż hamulca. Po odpaleniu auta i ruszeniu komputer wydaje bardzo głośne pulsacyjne dźwięki sygnalizujące awarię. Więc pytam Pana mechanika o co chodzi i dlaczego oddaje mi niesprawne auto z awarią której nie było przed wizytą w warsztacie. Ale Pan mechanik twierdzi, że ja dostarczyłem auto z tą awarią. Doszło do awarii elektrycznego zacisku hamulca ręcznego. Pytam się jak i gdzie? Musiałbym być ślepy i głuchy żeby nie widzieć dwóch migających non stop kontrolek na liczniku i nie słyszeć dźwięków wydawanych przez komputer tak głośnych, że bez zatyczek do uszu nie da się jechać autem. Dodam jeszcze, że dźwiek ten nie milknie i nie da się go w żaden sposób wyłączyć. No i oczywiście zapomniałem o tej nie istotnej awarii powiedzieć Panu mechanikowi bo nie chciałem żeby ją usunął. Pytam się więc dlaczego uszkodzony jest przycisk uruchamiający hamulec ręczny. Odpowiedź: uszkodzenia były przed wizytą w warsztacie a ja zmyślam. Nie wspomnę o chamstwie i o tym jak zostałem potraktowany kiedy próbowałem wyjaśnić całe zajście. No i oczywiście groźby niestety pod moim adresem. To tyle. Pozdrawiam.


    VW Passat B6

Podobne warsztaty


INFO

Błędne dane warsztatu?
Zgłoś aktualizację

Liczba wyświetleń: 3231

Usługi wykonywane przez warsztat